sobota, 9 października 2010

No i wreszcie się udało...

Na prawdę do tego próbowałam się zabrać, ale chyba jednak nie jestem stworzona do pisania blogów - brak systematyczności ... Ale dzisiaj wreszcie pochwalę się kilkoma zdjęciami, postaram się regularnie to robić, ale jak to ostatnio było widać, za bardzo jak na razie mi to nie wychodzi ...

Nowe życie pewnej chusty :D ...


Ostatni MT z serii Łobuziara, a powstało ich jeśli się nie mylę ze 4 :D (sorrki za jakość zdjęć, ale chyba przez to że nie dotykałam aparatu ze 3 miesiące...)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zabrania się kopiowania, redystrybucji, publikowania, rozpowszechniania, udostępniania czy wykorzystywania w inny sposób całości lub części danych zawartych na blogu w celach komercyjnych. Zdjęcia i znaki graficzne umieszczone na blogu są objęte prawem autorskim i należą do autora. Wykorzystując tutoriale umieszczone na moim blogu, mojego autorstwa należy umieść adres strony z której pochodzą, tzn. adres bloga.